sobota, 18 lutego 2012

Wilson Pickett

Hey, Jude, Jude, będzie dobrze, hej hej hej hej

I to jest myślenie. 
Nie lubię gdy ludzie narzekają na wszystko mimo, że mają wiele i twierdzą, że w ich życiu może być tylko gorzej. Szczęście jest wokół nas i musimy nauczyć się je dostrzegać.
Owszem całkowite spełnienie większość ludzi osiągnie dopiero kiedy ich marzenia staną się rzeczywistością, chodzi mi o te największe pragnienia. 
Ja należę do tej grupy osób. Teraz jestem szczęśliwa i w przyszłości również będę. Jednakże są rzeczy, które mogę uczynić by czerpać z życia jeszcze większą radość i zamierzam dążyć do ich spełnienia. 


Piękna piosenka, niezwykle przyjemnie mi się jej słucha. Jest taka nastrojowa.
Z głośników leci genialny utwór, a ja leżę z zamkniętymi oczami i marzę. Tak jest najlepiej.

12 komentarzy:

  1. Zgadzam się z Tobą ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale niestety nie zawsze jest dobrze ; ))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest źle ale zawsze mogłoby być gorzej to też optymistyczne myślenie XD i chyba nawet największy optymista ma czasem taki dzień że wszystko jest do dupy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale czasem zdarza się coś gdy nie jesteś w stanie myśleć pozytywnie, pałe z matmy, kłótnie z przyjaciółką itp można przeboleć ale czasem wpada się w prawdziwe kłopoty.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, trzeba przezwyciężać ale nie koniecznie z uśmiechem na twarzy. Zazdroszczę Ci trochę twojego optymizmu ale chyba nie miałaś nigdy prawdziwych kłopotów albo jesteś bogiem ; ))

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mnie denerwują ludzie, którzy w kółko narzekają bo ciągle im czegoś brak mimo tego jak wiele posiadają. Nie lubię otaczać się takimi "wampirami energetycznymi" za to uwielbiam towarzystwo ludzi pozytywnie zakręconych, spontanicznych i pełnych energii, to sprzyja dążeniu do spełniania własnych marzeń wedle zasacy "chcieć to móc" :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie oceniam. Nie znam Cię więc jakbym mogła? I już zażartować nawet nie można ; / buuu xD ; )

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się z tobą;) Przejmowanie się każdą błahostką jest błędem. A jeśli chodzi o "prawdziwe kłopoty" to trzeba je przezwyciężyć i cieszyć się, że nie było gorzej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Spokojnie nie przejmuję się;) Każdy ma prawo do własnego zdania i ja to szanuję:) Dla wielu osób to jest bardzo ważne święto i trzeba to uszanować, zgadzam się z tobą. Osobiście puki co traktuję to i uważam za każdy inny dzień.
    PS: Dzięki za pozdrowienia:P Nawzajem:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadza się ;)
    Zawsze może być gorzej ^^

    OdpowiedzUsuń