niedziela, 26 lutego 2012

Pidżama Porno

Dylematy są irytujące.



Jest tyle rewelacyjnej muzyki i ciężko jest mi się zdecydować, którą mam pokazać.
Przez ostatnie dni trzymam się klimatu punk rock. 
Piszę rzadko bo dużo gram na gitarze. Żałuję, że późno zaczęłam uczyć się grać. Może trochę przesadzam bo nie jest aż tak późno, jednakże wiem, że mogłabym spróbować zacząć tą całą zabawę wcześniej. 
TO PRZESZŁOŚĆ! NIE ZMIENIĘ JEJ!
:) Jestem młoda i mam czas na wiele rzeczy. Najważniejsze jest to bym pamiętała o tym co mnie uszczęśliwia, o osobach, na których mi zależy, o tym co pomaga mi przetrwać każdy problem. Bo ja też je miewam.;) Tylko ja staram się nimi nie dołować. 
Przyszłość? Co planuję? Wybrałam już zawód?-Zamiast po prostu powiedzieć "Smacznego." i zjeść w spokoju obiad, ewentualnie poruszyć jakiś ciekawy temat, babcia woli męczyć mnie durnymi pytaniami. Odwiedziłam ją w ten weekend wysłuchałam długiej bajki o tym, że będąc tym i tym będę kimś. Pytanie: Czy robiąc to czego oczekują ode mnie inni, będę sobą? 
Jeżeli ja również tego chcę to owszem, a jeżeli nie to jest problem. Bo tylko będąc sobą mogę być kimś.


sobota, 18 lutego 2012

Wilson Pickett

Hey, Jude, Jude, będzie dobrze, hej hej hej hej

I to jest myślenie. 
Nie lubię gdy ludzie narzekają na wszystko mimo, że mają wiele i twierdzą, że w ich życiu może być tylko gorzej. Szczęście jest wokół nas i musimy nauczyć się je dostrzegać.
Owszem całkowite spełnienie większość ludzi osiągnie dopiero kiedy ich marzenia staną się rzeczywistością, chodzi mi o te największe pragnienia. 
Ja należę do tej grupy osób. Teraz jestem szczęśliwa i w przyszłości również będę. Jednakże są rzeczy, które mogę uczynić by czerpać z życia jeszcze większą radość i zamierzam dążyć do ich spełnienia. 


Piękna piosenka, niezwykle przyjemnie mi się jej słucha. Jest taka nastrojowa.
Z głośników leci genialny utwór, a ja leżę z zamkniętymi oczami i marzę. Tak jest najlepiej.

wtorek, 14 lutego 2012

happysad

Tak często Cię widzę, choć tak rzadko spotykam.


Te słowa nie kojarzą mi się z nieszczęśliwą miłością.
Na szczęście.


Nie pisałam dość długo, ponieważ byłam pozbawiona internetu. I szczerze mówiąc było to dla mnie wielkim odprężeniem. Miałam więcej czasu na myślenie, tworzenie. 
Nie przesiaduje przed laptopem kilku godzin dziennie, ale za te 60 minut, które normalnie spędziłabym na, prawdopodobnie, durnotach, mogłam np.: wyjść na dwór, przespacerować się i zrobić zdjęcia.
Fotografia jest moją kolejną pasją. Raczej nie wiąże z nią wielkich planów na przyszłość, ale lubię utrwalać piękne obrazy, ciekawe momenty, intrygujące sceny z życia, na zdjęciach.
Są one, według mnie, najwspanialszą pamiątką, którą możemy zobaczyć nie tylko my. 
Mówiąc to mam na myśli, że cudowne są również wspomnienia, ale nimi możemy podzielić się nimi, jak dotąd, jedynie w sposób werbalny lub pośrednio w niewerbalny.


Wracając do tematu internetu... Lubię z niego korzystać, jest bardzo przydatnym wynalazkiem, ale uważam, że nie wolno z nim przesadzać. Kiedy dzisiaj znajoma powiedziała mi, że przy komputerze co dziennie spędza co najmniej cztery godziny i to na stronach typu Facebook, demotywatory itp., byłam w szoku. Wiem, że jest cała masa takich osób, ale i tak mnie to martwi i dziwi. Mówię jej Dziewczyno nie masz nic ciekawszego do roboty?, a ona na to, że nie. Ludzie, a gdzie jakieś zainteresowania? Jest tyle fajnych rzeczy, które można by zrobić.
Trzeba korzystać z życia bo nie wiemy kiedy się skończy. Musimy przeżyć je jak najlepiej, tak aby niczego nie żałować.


środa, 1 lutego 2012

Lady Pank

Nie pytaj mnie o jutro, to za tysiąc lat.


Ale lubię marzyć o tym co się wydarzy.
Marzenia o lepszym jutrze pomagają przetrwać nawet te nieprzyjemne momenty.
Czasem warto poczekać na coś bo kiedyś może to być czymś naprawdę pięknym.
A co jeżeli będziemy czekać bardzo długo i okaże się, że nie było warto?
Nie wiem. Nie biorę tego pod uwagę.
Wolę wierzyć, że wszystko będzie dobrze, że spełnię swoje marzenia.
Bo marzyć to znaczy wierzyć w to co się wydarzy.


Nie lubię planować. Skąd mam wiedzieć co zrobię.
Wolę iść przez życie z marzeniami. Marzenia to nie plany.
Ta piosenka jest piękna. Działa na mnie.
Chciałabym kiedyś mieć taką ukochaną osobę, która słuchając tej piosenki myślałaby o mnie.
Czyż to nie było by cudowne?